Dlaczego zaczęłam swoją 12-miesięczną rekompozycję sylwetki?
Od dawna chciałam zmienić swoją sylwetkę.
Obserwowałam kobiety, które przygotowują się do zawodów bikini, ale zawsze miałam z tym trochę problem. Fazy masy i redukcji, ekstremalne przygotowania przed zawodami, bardzo niski poziom tkanki tłuszczowej… Po prostu nie jestem jeszcze gotowa na takie podejście.
Chciałam czegoś innego.
Długoterminowej zmiany. Dla siebie, a nie dla zawodów.
I przede wszystkim chciałam zobaczyć, co jest możliwe dla kobiety po 40-tce, jeśli da sobie wystarczająco dużo czasu i będzie konsekwentna.
I wtedy zupełnie przypadkiem odkryłam Alicię Erickson.
Alicia Erickson (53).

Jej przemiana naprawdę mnie zahipnotyzowała.
Alicia zaczęła swoją transformację około 45. roku życia. Zmieniła swoje podejście do treningu, odstawiła alkohol i przestała opierać swoją aktywność głównie na CrossFicie.
Dzisiaj jest trenerką online, a wcześniej przez ponad dekadę pracowała jako fotografka.
I chyba właśnie to jest dla mnie w jej historii najważniejsze.
Nie zaczęła jako dwudziestolatka.
Zaczęła później.
I pokazała mi, że być może naprawdę można bardzo dużo zmienić, jeśli damy sobie wystarczająco dużo czasu.
Nie w 30 dni.
Nie w 12 tygodni.
Nie przed sezonem bikini.
Tylko poprzez konsekwencję, pracę i czas.
To właśnie ona była jedną z kobiet, które w ostatnim czasie dały mi największą wiarę w siebie.
Pomyślałam:
„Jeśli ona mogła zrobić taką zmianę po 40-tce, może ja też mogę.”
I właśnie dlatego zaczęłam swój 12-miesięczny projekt rekompozycji sylwetki.
Chcę zbudować mięśnie, zmniejszyć poziom tkanki tłuszczowej, stać się silniejsza i zobaczyć, jak może zmienić się moje ciało po czterdziestce, kiedy trening siłowy, odżywianie, sen i regeneracja staną się priorytetem.
I przede wszystkim chcę sprawdzić, co może się wydarzyć, jeśli przez cały rok po prostu będę konsekwentna.
Alicia nie jest jedyną kobietą, która mnie inspiruje.
Jest ich wiele.
Dlatego będę ten wpis stopniowo uzupełniać o kolejne kobiety, które pokazują mi, że wiek nie musi być granicą.
Może być po prostu kolejnym etapem. 💜
A ciebie kto inspiruje?